piątek, 13 marca 2020

W GÓRĘ..

Po prawie 3latach wróciłam na bloga, 3 latach które spowodowały że zmieniłam punkt widzenia i oparcia na wiele spraw :)
 


ŻUŁAWY.. skrawki dzieciństwa a szczęście w dorosłości

Za domem wiła się rzeka, wzdłóż ścieżki rosły wierzby. Na środku podwórka królował ogromny kasztanowiec a podwórko okalały lipy.. Lata mijał...