czwartek, 30 października 2014

Obecni

Ilekroć patrzę na grające dzieci zdumiewa mnie ich koncentracja i skupienie- żadna myśl nie wędruje bez celu i o dziwo nic ich nie rozprasza. Czyżby dla małych muzyków były oczywiste stare porzekadła, że im bardziej są obecne „tu i teraz” tym więcej koncentracji w to wkładają?



 
 






ŻUŁAWY.. skrawki dzieciństwa a szczęście w dorosłości

Za domem wiła się rzeka, wzdłóż ścieżki rosły wierzby. Na środku podwórka królował ogromny kasztanowiec a podwórko okalały lipy.. Lata mijał...