Dni krótkie i chłodne, spada temperatura, spada poziom
energii z powodu (jak wyczytałam) 'niedoświetlenia jesienno-zimowego' swoją
drogą ciekawe określenie jak na spadek formy o tej porze roku J
powiem więcej - nawet pozwalamy sobie w takie szare dni częściej popadać w
„doły” i dopuszczać do głosu wewnętrznego krytyka.
Kolorowe cuda z piernika misternie tworzyła najmłodsza najzdolniejsza
i najliczniejsza J część
rodzinki. Jednak To nie magia świąt, nie zapach piernika i choinki ani
świąteczne gadżety tworzą atmosferę ale (no cóż stara prawda) My sami. Tak jak jedni czekają na bożonarodzeniowego karpia,
inni z amerykańskim uśmiechem na Kevina w tv, potem wjedzie jeszcze ciężarówka
coca coli,na facebooku pojawi się „Last
Christmas”.
A ja (choć łasuchem jestem) czekam przede wszystkim na… tradycyjny opłatek..
i nie ważne że dom nie jest świątecznie oświetlony że aż widać z kosmosu ;) Radosne ciepłe spojrzenia bliskich dadzą mi wiele więcej światła…
Nie zapominam o tych miejscach, które mam najbliżej bo prawie że "za płotem"..
Można popaść w zachwyt nad krajobrazami czy budynkami daleka stąd i uznać że skoro w Rumunii są piękne lasy a na Słowenii jeziora to te nasze są mniej warte ale można też zauważyć, że nasze wcale nie odbiegają urodą od innych - zwłaszcza jesienią... oj- nie tylko jesienią
Ilekroć patrzę na grające dzieci zdumiewa mnie ich
koncentracja i skupienie- żadna myśl nie wędruje bez celu i o dziwo nic ich nie
rozprasza. Czyżby dla małych muzyków były oczywiste stare porzekadła, że im
bardziej są obecne „tu i teraz” tym więcej koncentracji w to wkładają?
Tu gdzie każdy zabytek to kawałek historii.. i kamienne domy i czerwone dachy i labirynty wąskich uliczek.
Spacery schodami pnącymi się ostro do góry (przy 40stopniach okupiony zadyszką)
gwar rozmów przeplatany chorwacką muzyką, dobre wino i gościnność, tutaj nawet
suszące się pranie rozwieszone w poprzek uliczek dodaje uroku…
Zdjęcia przechowuje w komputerze od ponad roku, dopiero teraz
ujrzały światło dzienne, to za;mierzone działanie, bo z początkiem jesieni mocne
słońce lepiej dla oczu smakuje :))