niedziela, 1 lutego 2026

ŻUŁAWY.. skrawki dzieciństwa a szczęście w dorosłości

Za domem wiła się rzeka, wzdłóż ścieżki rosły wierzby. Na środku podwórka królował ogromny kasztanowiec a podwórko okalały lipy.. Lata mijały a wszystko tkwiło w tym samym miejscu. Nikt tam nie zwracał specjalnej uwagi na otaczające piękno, bo każdy miał ręce pełne roboty, ale czuć było bliskość natury. Domy można odbudować, ale obrazy, zapachy i dźwięki docierają już tylko jako skrawki dzieciństwa. 























 

ŻUŁAWY.. skrawki dzieciństwa a szczęście w dorosłości

Za domem wiła się rzeka, wzdłóż ścieżki rosły wierzby. Na środku podwórka królował ogromny kasztanowiec a podwórko okalały lipy.. Lata mijał...