czwartek, 24 czerwca 2021

PORANEK

Nie było porannej mgły, nie było rosy, nie było nawet weny, nie było cieni padających od żaluzji, ale było światło i taka była konsekwencja z nim spotkania 





 

ŻUŁAWY.. skrawki dzieciństwa a szczęście w dorosłości

Za domem wiła się rzeka, wzdłóż ścieżki rosły wierzby. Na środku podwórka królował ogromny kasztanowiec a podwórko okalały lipy.. Lata mijał...