środa, 8 maja 2013

A po ciepłej nocy...

                  
 
 
 
 
 
 

ŻUŁAWY.. skrawki dzieciństwa a szczęście w dorosłości

Za domem wiła się rzeka, wzdłóż ścieżki rosły wierzby. Na środku podwórka królował ogromny kasztanowiec a podwórko okalały lipy.. Lata mijał...